Created with Sketch.

Były członek zarządu spółki z o.o.

Klient kancelarii przez wiele lat pracował w banku w dziale obsługi klientów korporacyjnych. Jedna ze stałych klientek w czasie spotkania biznesowego zaproponowała Klientowi stanowisko członka zarządu w kilku spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością związanych z branżą budowlaną.

Przypadek:

Spółka z.o.o.


Zadłużenie

8.000.000,00 złotych

Rezultat

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej


Problem

Klient kancelarii przez wiele lat pracował w banku w dziale obsługi klientów korporacyjnych. W ramach relacji biznesowych Klient znał bardzo wiele osób prowadzących prężnie prosperujące działalności gospodarcze. Jedna ze stałych klientek w czasie spotkania biznesowego zaproponowała Klientowi stanowisko członka zarządu w kilku spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością związanych z branżą budowlaną. Klient przeprowadził audyt spółek, z którego wynikało, że wszystkie spółki oraz cała grupa kapitałowa są w bardzo dobrej kondycji finansowej.

Klient zgodził się więc przyjąć ofertę współpracy, zrezygnował z pracy w banku i został członkiem zarządu kilku spółek, zaś wieloletnia znajoma biznesowa została jego pełnomocnikiem. Znajoma Klienta jako jego pełnomocnik wykonywała czynności związane z prowadzeniem spraw spółki, w tym w imieniu spółek zaciągała zobowiązania kredytowe. Klient miał pełne zaufanie do swojego pełnomocnika. Klient był również wielokrotnie poręczycielem za zobowiązania kredytowe spółek. Był on jednak przekonany o tym, że zabezpieczenie w postaci jego poręczenia jest jedynie formalnością wobec bardzo dobrej kondycji finansowej spółek i całej grupy kapitałowej.
Od początku sprawowania funkcji członka zarządu przez Klienta, spółki nie odnosiły spektakularnych sukcesów, ale nie generowały też strat.
Zniechęcony brakiem rozwoju spółek, postanowił zrezygnować z pełnionych funkcji. Za namową znajomej pozostał na swoim stanowisku. Wkrótce do siedziby jednej ze spółek wkroczyła Policja. Klient dowiedział się wtedy o przestępczej działalności swojej znajomej, która zajmowała się wyłudzaniem kredytów na dużą skalę działając w imieniu różnych spółek, w tym spółek, których członkiem zarządu był Klient.

W tamtym momencie Klient podjął ostateczną decyzję o rezygnacji z funkcji członka zarządu spółki. W stosunku do Klienta zostało wszczęte postępowanie karne, jednakże ze względu na brak znamion czynu zabronionego w działaniach Klienta, postępowanie karne przeciwko niemu zostało umorzone. Nie oznaczało to jednak końca problemów, a właściwie było zapowiedzią nadchodzących problemów. Wierzyciele spółek kolejno uzyskiwali tytuły wykonawcze przeciwko Klientowi jako poręczycielowi. Część z wierzycieli wzywało również Klienta do zapłaty jako członka zarządu spółki wobec jego odpowiedzialności za długi spółki. Aktywne działania wierzycieli, firm windykacyjnych i komorników, którzy na stałe pojawili się w życiu Klienta wpłynęły negatywnie na jego sytuację rodzinną. Jednym z wierzycieli był także urząd skarbowy, ze względu na brak zapłaty przez spółki podatku VAT. W efekcie kwoty obciążające klienta jako byłego członka zarządu z tytułu podatków sięgały kwoty ok. 6.500.000,00 złotych.

W licznych postępowaniach egzekucyjnych toczących się przeciwko Klientowi zajmowane były kolejne składniki mienia Klienta – wynagrodzenie za pracę, samochód, wartościowe sprzęty itp. Aktywnością na polu powództw przeciwegzekucyjnych musiała wykazywać się małżonka Klienta, której składniki majątku również były zajmowane. Małżonka Klienta postanowiła więc złożyć pozew rozwodowy. Małżonkowie rozwiedli się. Liczne postępowania egzekucyjne spowodowały, że Klient stał się niewypłacalny. Klient utracił również swoją wiarygodność w oczach swojego pracodawcy. Wartość zobowiązań wierzycieli spółki oscylowała wokół kwoty 8.000.000,00 złotych, z czego największa wierzytelność przysługiwała Skarbowi Państwa i wynikała ze zobowiązań podatkowych (około 6.500.000,00 złotych).

Rozwiązanie

Przyjmując ofertę pełnienia funkcji z spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jako członek zarządu należy być świadomym związanych z tym zagrożeń, przede wszystkim tego, że w przypadku bezskutecznej egzekucji z majątku spółki za jej zobowiązania odpowiadają członkowie zarządu.

Klient w tym wypadku wykazał się należytą starannością dokonując audytu spółki przed przyjęciem funkcji członka zarządu. Natomiast, udzielając poręczeń umów kredytu spółki Klient miał świadomość dobrej kondycji finansowej spółek zapewniającej na tamten czas spłatę swoich zobowiązań.

W sytuacji Klienta jedyną formą pomocy dla Klienta było postępowanie w ramach upadłości konsumenckiej. Wartość wierzytelności przysługująca wierzycielom spółek była na tyle wysoka, że Klient nie miał najmniejszych szans na spłatę wierzycieli chociażby w części do końca swojego życia. Klient stał się całkowicie niewypłacalny wobec swojej odpowiedzialności jako członek zarządu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.
Sąd wyznaczył rozprawę i po przesłuchaniu Klienta w charakterze strony po zamknięciu rozprawy ogłosił upadłość konsumencką. W tej chwili Klient zaczął odbudowywać swoją wiarygodność w miejscu pracy i nie jest nachodzony przez przedstawicieli firm windykacyjnych, ani w domu, ani w miejscu pracy. Jedyną osobą, z którą jest obowiązany w chwili obecnej współpracować Klient jest syndyk, co stanowi nie lada ułatwienie w porównaniu z wcześniejszą współpracą z wieloma wierzycielami i wieloma komornikami.

Created with Sketch. Wróć do listy
Kontakt