Strefa wiedzy

Nasze publikacje

Created with Sketch.
Created with Sketch. 14 marca 2017

Sąd ogłosił upadłość konsumencką – co dalej? Czy mogę wziąć kredyt ratalny albo kupić telefon na abonament?

upadłość konsumencka - co dalej

Pozytywna decyzja sądu i wydanie orzeczenia ogłaszającego twoją upadłość konsumencką wcale nie oznacza zakończenia działań. To na dobrą sprawę dopiero początek całego procesu związanego z oddłużeniem i spłatą zobowiązań. Przybliżmy zatem, co dzieje się po ogłoszeniu upadłości i jakich reguł musimy przestrzegać. Czy będziemy mogli zaciągnąć kredyt ratalny? Czy będziemy mogli swobodnie dysponować swoim majątkiem?

Z chwilą ogłoszenia upadłości konsumenckiej sąd podaje taką informację do wiadomości publicznej poprzez stosowne ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, a także wezwie wierzycieli do składania wierzytelności wobec dłużnika. Powołany zostaje też syndyk masy upadłościowej, który od tej chwili zarządza całym majątkiem dłużnika. Przypomnijmy, że w jej skład wchodzi np. mieszkanie upadłego, samochód, wyposażenie mieszkania, wynagrodzenie za pracę – oczywiście z zastrzeżeniem, że niektóre przedmioty (np. odzież osobista, zapasy żywności czy np. sprzęt związany z niepełnosprawnością) są wyłączone z egzekucji, tak samo, jak również część wynagrodzenia nie podlega zajęciu.  Syndyk sporządzi spis inwentarza wchodzącego do masy upadłości, dokona oszacowania jego wartości i przekaże te informacje sędziemu komisarzowi.  Kolejnym krokiem będzie sprzedaż majątku i spłata wierzytelności zgodnie z planem podziału zatwierdzonym przez sędziego komisarza.  Jeśli przed ogłoszeniem upadłości konsumenckiej dłużnik był w posiadaniu nieruchomości – np. mieszkania – to zostanie ona sprzedana. Należy jednak pamiętać, że syndyk z pozyskanej kwoty ze sprzedaży zapewni nam środki na wynajem innego mieszkania na okres od 12 do 24 miesięcy.  Jaka to będzie kwota, ustali sędzia komisarz na podstawie średnich cen najmu w danej miejscowości (lub sąsiedniej) oraz potrzeb bytowych upadłego np. liczby osób pozostających na jego utrzymaniu.

Kolejnym etapem jest ustalenie przez sąd planu spłaty wierzycieli. Sąd wyraźnie określi przez jaki czas (maksymalnie 36 miesięcy) dłużnik będzie musiał spłacać wierzyli, a także ustali kwoty należne każdemu z nich. Sędzia określi również, jaka część długów zostanie umorzona. Podejmując tę decyzję wysłuchuje on stron – wierzycieli, upadłego oraz syndyka.  Weźmie też pod uwagę możliwości zarobkowe upadłego, liczbę osób pozostających na jego utrzymaniu, ale także wysokość niespłaconych wierzytelności i realność ich uregulowania w przyszłości.  Oczywiście istnieją sytuacje, w których sąd nie ustali planu spłaty. Jakie to sytuacje? Np. utrata zdolności zarobkowania powstała w wyniku wypadku albo choroby.

Co nam wolno, a czego nie?

Z chwilą ogłoszenia upadłości konsumenckiej tracimy prawo do swobodnego zarządzania naszym majątkiem.  Upadły nie może dokonywać żadnych czynności prawnych, które mogłyby doprowadzić do pogorszenia zdolności w wykonaniu planu spłaty i zaspokojeniu roszczeń wierzycieli. Oznacza to, że bez zgody sądu nie możemy wziąć kredytu np. ratalnego, nawet na najmniejszą kwotę. Raczej nie powinniśmy też liczyć na to, że któryś z operatorów pozwoli nam kupić telefon w ofercie na abonament, nawet jeśli uzyskamy na to zgodę sądu – będziemy rozpoznawani jako konsumenci w stanie upadłości.  Oznacza to w praktyce, że będziemy mogli zawierać jedynie drobne umowy życia codziennego jak np. kupno żywności, leków odzieży czy biletów na komunikację miejską itp.

Grzegorz BaranTego typu zapisy prawne zostały wprowadzone przez ustawodawcę celowo. Mają one w maksymalnym stopniu zabezpieczyć wierzycieli i nie pozwolić osobie, która ogłosiła upadłość konsumencką, na zaciąganie nowych zobowiązań. Najpierw zobowiązany jest on bowiem do wykonania planu spłaty i zaspokojenia roszczeń w wysokości ustalonej przez sąd. Procedura upadłości konsumenckiej to świetne narzędzie na pozbycie się własnych długów, jednak wymaga ona dużej samodyscypliny i ścisłego przestrzegania zapisów prawa

– komentuje Grzegorz Baran z kancelarii Baran i Pluta.

Wykonując plan spłaty upadły będzie zobowiązany do bardzo szczegółowego raportowania wszystkich swoich działań finansowych. Raz do roku będzie on musiał przedstawić sądowi szczegółowe zeznanie z osiąganych przychodów, wykonania planu spłaty za ostatni rok, ale także wykazać wszystkie nabyte składniki majątkowe, których wartość przekracza wysokość przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.

Choć w na pierwszy rzut oka cała procedura wydaje się dość skomplikowana, to w praktyce odpowiednie zarządzanie budżetem i samodyscyplina pozwolą całkowicie uregulować swoją sytuację majątkową i finalnie się oddłużyć. Dużo trudniejszy jest proces przygotowania się do złożenia wniosku i odpowiedniego jego uargumentowania przed sądem. Tutaj warto skorzystać z pomocy wyspecjalizowanej kancelarii, dzięki czemu znacząco zmaleje ryzyko odrzucenia wniosku przez sąd.

Created with Sketch. Powrót
Kontakt